Wojciech Gerson. Gdańsk w XVII wieku. 1865. Olej na płótnie. 103,5 x 147 cm. Muzeum Narodowe, Poznań.


Niektórzy mają skłonność do nadinterpretacji. Nieistniejących szukając podtekstów, podejrzliwie snują nowe wątki. A innym znów razem redukują przekaz, sprowadzając go do biograficznej notki. Tu jednak pomiędzy wierszami trzeba umieć czytać...
Ze zrozumieniem.

niedziela, 12 stycznia 2014

"Obsceniczne zachowanie"

(Z cyklu: Quasi felietony)

Mam swoje "typy" obscenicznych zachowań, lecz okazuje się, że istnieje inny jeszcze.
Gdy ktoś w nadziei na solidarność dzieli się faktami ze swojego życia.
Pech sprawił, że należą do "niemiłych" i jako takie racji nie mają wobec powszechnego kultu przemilczania.
I cóż się wtedy dzieje?
Wszyscy spieszą udzielać mu dobrych porad: że nie należy, ludzie czytają, że ...obciach, wreszcie.
I kto to mówi? Ci, którzy przed chwileczką wspaniałomyślnie dawali prawo do wyrażania najbardziej nawet negatywnych uczuć.
Lecz dosyć tego, perswadują. Kolego, weź się w garść, kawusię przecież chcemy wypić, pączusiem słodkim przegryźć, a ty nam tutaj takie "bebe" rzeczy mówisz.

18 komentarzy:

  1. To takie obsceniczne, co piszesz! :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. bo najlepiej o kwiatkach i kotkach

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż się prosi napisać..."żyjmy i dajmy żyć innym" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, ludzie czytają...
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie czytają, więc cicho-sza! :-))

      Usuń
  5. przyznam szczerze, że czasem mam dylemet, co powiedzieć ( napisać ) osobie uzewnętrzniajacej swoje nieszczęścia: "rzeczywiście masz strasznie, okropna sytuacja, też bym się zalamała" czy "weź się w garść, jutro bedzie lepiej..".... to oczywiście skrajności i znowu jak zwykle kłania się złoty środek, równowaga, jak w życiu...

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Wiem, że to niezmiernie trudne. Ważne, by osoba, która do nas się zwraca, miała poczucie, że jej problemy nie są lekceważone. Ponadto, by nie odniosła wrażenia, że odsłoniła się za bardzo.

      Usuń
  7. No tak..., ale przecież "wolność Tomku" itd...?...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Tomkowi", owszem, wolności wprawdzie nie odmawiają. Tylko tak jakoś od biedaka chyłkiem się odsuwają. Że niby obciachowy taki...

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Albo, jak mawia Boczek, moja ulubiona postać ze Świata Według Kiepskich, w mordę jeża! :-)))

      Usuń
  9. jak tu pocieszyc, gdy wszystko co sie powie brzmi banalnie, mam zawsze z tym problem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy najlepsza jest po prostu milcząca obecność.

      Usuń